Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla?

Książka o cyferkach

Kto by pomyślał, że powstanie kiedyś przystępna, dowcipna i luźna książka o statystyce. Jednak kiedy autorką jest Janina Bąk to wiedz, że nawet ze statystyki powstanie coś wspaniałego. Ta książka wywołuje ból… przepony. Od śmiechu. No i ten tytuł: “Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla?“. Mistrzyni marketingu wszak zdaje sobie sprawę, że żeby zachęcić czytelnika do czytania o statystyce, trzeba gdzieś wstawić czekoladę.

Znienawidzona statystyka

Ktokolwiek chodził na studia, zwłaszcza ekonomiczne, ten z pewnością miał do czynienia z takim przedmiotem jak statystyka. Wykresy, krzywe Gausa i inne różne demoniczne koncepcje spędzały studentom sen z powiek, niejednokrotnie wywołując chęć pocięcia się legitymacją. Statystyka, choć nie jest przedmiotem łatwym, to z pewnością bardzo potrzebnym. Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla? z Tania Książka wyjaśnia, w jaki sposób te piękne wykresy mogą nami manipulować. Wystarczy źle rozpisać skalę, która przecież zawsze ma się zaczynać od zera. Janina Bąk tłumaczy, że tak na przykład politycy robią nas w konia, a zauważenie zależności przyczynowo skutkowej to nie lada wyzwanie.

“Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla?” to książka o nauce, ale napisana w bardzo niepoważny sposób i z dużym przymrużeniem oka. To tak, jakby usiadł naukowiec i prostym, nieskomplikowanym językiem, w sposób łopatologiczny i jak człowiek człowiekowi wyjaśnił, o co w tym wszystkim chodzi. A kto się do tego lepiej nadaje niż Janina Bąk? Ano nikt. Ta kobieta sprawia, że zainteresuje nas temat, który zainteresować nie miał prawa. No bo kto o zdrowych zmysłach dobrowolnie czyta o statystyce?

A co z tą czekoladą?

Pytania o czekoladę i jej związek z Noblem to nie jedyny, zwariowany przykład statystyki, jaki pada w książce. I o ile w tytule pytają się nas o czekoladę, tak pierwsze zdanie “Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla?” zadaje pytanie o… piwo. A może chcielibyśmy wiedzieć, czy na rozwój gospodarczy kraju ma wpływ wielkość penisa? A na imieniny to lepiej kupować kokainę, czy wspomnianą już czekoladę? I czy owca mogłaby rozpoznać Zenka Martyniuka na ulicy? Janina Bąk w swojej książce porusza takie właśnie istotne pytania, na które każdy chciałby znać odpowiedź. Bo chcemy tego czy nie, głód statystycznej wiedzy jednak w nas siedzi. Książka Janiny zaspokaja nie tylko naszą potrzebę, żeby wiedzieć, ale też w doskonały sposób potrafi poprawić humor.

Kobieta zdjęcie utworzone przez cookie_studio - pl.freepik.com

Read More →